• mmusialplaymaker

Co słychać u byłych ekstraklasowiczów?


Piotr Ćwielong ma na swoim koncie 163 występy i 25 goli w Ekstraklasie. Od sezonu 2019/2020 możemy go oglądać w barwach LKS Goczałkowice-Zdrój. Były pomocnik między innymi Ruchu Chorzów, Wisły Kraków, czy Śląska Wrocław, zamienił mecze w niedziele o 17, na sobotnie spotkania rozgrywek regionalnych.


Piotr Ćwielong w swoim premierowym sezonie na boiskach IV ligi rozegranym w całości, zanotował 9 meczów, strzelił 4 bramki, a zespół z nim w składzie zdobył 22 pkt. W meczu barażowym o awans na wyższy szczebel rozgrywkowy, to 34-latek strzelił w dogrywce 2 gole, które przyczyniły się do historycznego sukcesu klubu z Goczałkowic-Zdroju.


W bieżącym sezonie, pomocnik występuje na poziomie III ligi. Zanotował komplet minut w trzech pierwszych kolejkach i strzelił 2 gole. Jego LKS Goczałkowice-Zdrój jako beniaminek plasuje się na bardzo dobrym 4 miejscu, z 6 pkt na koncie.

Wysoce prawdopodobne, że już niedługo Piotr Ćwielong będzie miał na boisku dodatkowe wsparcie. Łukasz Piszczek otwarcie przyznaje, że chciałby jeszcze pograć w swoim klubie, któremu zarazem wiele zawdzięcza.

Niższe ligi to ciekawa alternatywa piłkarskiej emerytury. Zabawa dla byłych profesjonalistów, a lekcja i przykład dla amatorów, choć i tutaj role mogą się zamienić.

Jakich znacie zawodników z przeszłością w profesjonalnym futbolu, których nadal można oglądać na niższych szczeblach rozgrywkowych?

P.M. Znajdź i bądź znalezionym w świecie piłki nożnej! #teamPM